POLKOBEX*,
czyli strona domowa kobego.

tomek.kobylinski@gmail.com

http://blog.polkobex.pl. Taki trochę blog, znaczy wrzucam tam rózne rzeczy, co przypadkiem znajdę i jakoś szkoda mi o nich zapomnieć, albo co.

http://wycieczki.polkobex.pl. Zdjęcia, notatki i inne takie z choć ciut dłuższych wypadów choć trochę dalej.

http://varia.polkobex.pl. Różne moje, dość przypadkowe, rozkminki różnych tematów. Tematyka dość luźna. Powiedzmy, że jakoś tam dookoła architektury.

http://kelus.polkobex.pl. Moja strona poświęcona twórczości Jana Krzysztofa Kelusa. Któraś tam już wersja.

http://picasaweb.google.com/Tomek.Kobylinski. Zdjęcia z imprezy, wycieczek, spacerów w Picasa Web Albums.

http://www.flickr.com/photos/cobyl. Różne przypadkowe zdjęcia, głównie robione telefonem.

http://www.youtube.com/cobyl. Mój profil na youtube. Od przypadku do przypadku coś tam wrzucam.

http://delicious.com/cobyl. Moje linki w delicious.

Jestem wielkim fanem google readera. Ma on w sobie śmieszna funkcję zaznaczania tekstów co to się wydadzą fajne/ciekawe. A potem tworzy strony z nimi:

http://www.google.com/reader/shared/... Teksty "posłane" do znajomych.

http://www.google.com/reader/.../stared Teksty "ogwiazdkowane" czyli zaznaczyłem sobie tymczasowo. Do przeczytania później, zbadania czy co tam.

i last but not least

http://www.fousek.net.pl. Ja jako przedsiębiorca.



No ok, teraz to już nie jest prawda. Jak ta strona powstawała to to była prawda i było źródłem mojej radośći pisanie semantycznie poprawnego HTMLa 2.0. Ale, cholera, okazało się, że bez znacznika <SCRIPT> się nie da obejść :( Pocieszam się, że to jedyne odstępstwo od koszernego 2.0.